 |
|
 |
|
OSTATNI MECZ |
 |
 |
 |

13 16
Ochnio 6 Wenc 14
Łojewski 1 Przeździecki 2
|
 |
|

|

 |
 |
|
Poszukujemy nowych zawodników, przyjdź na trening już dziś !
|
 |
|
Relacja na żywo kliknij logo
|
 |
 |
 |
NOWOŚCI |
|
 |
|
| Relacja z meczu Fireballs-Knights |
Poniżej prezentujemy relację z meczu autorstwa Tomasza Rzeźnika z Biura Prasowego PLFA
Fireballs Wielkopolska dotychczas grali z rywalami zajmującymi ostatnie lokaty w ligowej tabeli. Występując w roli faworytów, poznanianie z łatwością radzili sobie z przeciwnikami. Pierwszym poważnym sprawdzianem miał być w tym roku mecz z Kraków Knights.
Już od pierwszych minut spotkania zespół z Krakowa zaskoczył poznanian bardzo efektywną grą biegową. W pierwszych czterech akcjach gościom udało się trzykrotnie zdobyć pierwszą próbę, a po 15-jardowym podaniu Wojciecha Drąga do Piotra Kozuba znaleźli się oni w odległości 25 jardów przed polem punktowym rywali. W kolejnej akcji Marcin Żółty widowiskowym biegiem zaniósł piłkę jeszcze bliżej endzone. Tuż po tym, przed stratą pierwszych punktów uchronił gospodarzy Łukasz Furmanek, efektownie powalając biegnącego rywala. Zagrożenie jednak nie minęło. W czwartej próbie rozgrywający Knights podjął ryzyko i rzucił piłkę, a Karol Andrzejewski złapał ją tuż przed linią pola punktowego. Do objęcia prowadzenia zabrakło gościom kilku jardów.
Jak zimny prysznic Formacja defensywna Fireballs, która dotychczas wydawał się rozluźniona, teraz schodziła z boiska w pełnym skupieniu. Do piłki ruszyła ofensywa dowodzona przez Williego Sheirda – rozgrywającego z amerykańskim paszportem. Jego pierwsze podanie okazało się niecelne, drugim zyskał już jednak ponad 25 jardową zdobycz po tym jak piłkę łapał Rafał Kaleta. W kolejnych akcjach Jarosław Wenc, zaprezentował, że Fireballs wciąż pamiętają jak gra się dołem. Knights nie mogli znaleźć recepty na ofensywną siłę rażenia poznanian.
Gospodarzy nie zatrzymała nawet 15 jardowa kara, za niedozwolony podwójny blok. Po kolejnym podaniu, tym razem kierowanym do Marka Woźniaka, znaleźli się oni znów na połowie rywala. Formalności dopełnił Willie Sheird podając do Kalety, który chwilę później świętował pierwsze punkty w spotkaniu.
Zdecydowana odpowiedź Kilka chwil później gospodarze znów sprawili zgromadzonej publiczności powód do radości. Szymon Jankowiak, jeden z liderów drużyny, popisał się dalekim wykopem. Był to jego kolejny touchback w tym sezonie. Krakowianom nie odebrało to jednak ochoty do gry. Znów ataki biegowe Marcina Żółtego i Krzysztofa Kani przynosiły zdobycze jardowe. Wydawało się, że poznanianie znaleźli na nie receptę, kiedy w trzeciej próbie Wojciech Drąg zaskoczył wszystkich dalekim podaniem do Piotra Kozuba. Chwilę później Marcin Żółty dynamicznym biegiem wbiegł wprost w pole punktowe Fireballs.
Goście w natarciu Wchodząca ofensywa Fireballs straciła nieco na impecie. Pomimo świetnych akcji biegowych Williego Sherida oraz Bartosza Przeździeckiego, po kilku minutach gospodarze musieli wykopywać piłkę na uwolnienie. Z kolej defensywa poznanian nabrała rytmu gry. Mateusz Binarsh dwukrotnie popisał się efektownym powaleniem rywala, odbierając przeciwnikom ochotę do biegów przez środek linii defensywnej.
Kiedy po trzykrotnych wzajemnych odkopnięciach na boisko weszli Knights, świetnie zaczął spisywać się skrzydłowy Artur Jasienicki, łapiąc podania Wojciecha Drąga. Kiedy po raz kolejny goście znaleźli się na 20 jardzie boiska przeciwnika rzut krakowskiego rozgrywającego przechwycił Łukasz Furmanek. Pognał on z piłką niemal przez całe boisko. Po raz kolejny formalności dopełnił Willie Shierd podając piłkę w pewne ręce Szymona Jankowiaka. Wynik do przerwy brzmiał: 16:6.
Wszystko pod kontrolą Gospodarze nabrali jeszcze większej pewności po zdobytym kilka minut po przerwie przyłożeniu Marka Woźniaka. Poznanianie spokojni o wynik spotkania zaczynali grać coraz bardziej sennie. S. Nieuwagę defensywy Fireballs wykorzystał Wojciech Drąg celnie podając na ponad 30 jardów do Krzysztofa Kani. Chwilę później goście zdobyli kolejne kilka jardów po akcjach biegowych. Wreszcie, kolejnym długim podaniem popisał się rozgrywający Knights. Piłkę po raz kolejny łapał Piotr Kozub. W ten sposób, gości dzielił jeden jard od zdobycia punktów. Pokonał go już przy pierwszej okazji świetnie spisujący się w tym dniu Wojciech Drąg.
Gospodarze ocknęli się ze snu i przeprowadzili bardzo skuteczny drive zakończony przyłożeniem Adama Malińskiego. Chwilę przed zakończeniem spotkania, kiedy pewna siebie ofensywa Fireballs po raz kolejny doszła do piłki, poznanianie nabrali ochoty na kolejne punkty. Na niespełna dwie minuty przed zakończeniem spotkania Willie Sheird, zamiast bezpiecznego „dowiezienia” wyniku do końca wykonywał kolejne efektowne podania. Jedno z nich przechwyciłKarol Andrzejewski, zdobywając przyłożenie. Na odwrócenie losów spotkania brakowało już jednak czasu. Tablica wyników wskazywała rezultat 28:18.
Tomasz Rzeźnik Biuro Prasowe PLFA t.rzeznik@plfa.pl
Voyt's Voice- czyli subiektywny komentarz do wydarzeń na boisku .
Cieszy dobra postawa formacji ofensywnej, zbilansowanie ataku, zaangażowanie w grę aż 6 odbiorców podań po których padły punkty. Ważna jest także efektywne wykorzystanie biegaczy: Wenc, Przeździecki i Gołębiewski wzajemnie się uzupełniają i mimo że w tym spotkaniu nie zdobyli "przyłożeń dołem", wykonali mnóstwo pożytecznej pracy dla zespołu. Z dobrej strony zaprezentowali się debiutujący w Fireballs bracia Marcin i Mariusz Opońscy, którzy udanie wkomponowali się w formację defensywną . Również powracający do gry Sebastian Chwaszcz oraz Maciej Piskorski, wypadli zadowalająco jednak nie powiedzieli onie ostatniego słowa i z pewnością stać ich na więcej Nowi Liniowi Andrzej Miśkiewicz oraz Marcin Wesołowski pokazali spory potencjał i to że już wkrótce mogą na stałe zadomowić się w podstawowej 11.
Formacja defensywy sobotniego meczu nie zaliczy do udanych, 12 straconych punktów, liczne pierwsze próby przeciwnika oraz nietrzymanie nakazanych schematów gry .
Lipiec to dla Fireballs Wielkopolska miesiąc prawdy, dwa najbliższe mecze zadecydują czy i z której lokaty, wyjdziemy do fazy pucharowej . Już dziś rozpoczynamy odliczanie do pojedynku z Czerwonymi Bykami, który odbędzie się 18 Lipca na Stadionie Posnania .
|
[skomentuj] [wróć do newsów] Powered by PsNews
|
|
|
|
|